Letnie przyjęcie
Uwielbiam lato. Ta feeria barw przyprawiających mnie o zawrót głowy, pachnące pomidory i spanie pod gołym niebem. Po południu, leżąc na trawie przyglądamy się białym kłębiastym chmurom i opowiadamy jaki przybrały kształt. Lemoniada (woda + cytryna + kilka kostek lodu) smakuje w takich chwilach najlepiej!
Zapraszam Was do galerii moich ogrodowych inspiracji.
źródło wszystkich zdjęć: KLIK
zuza



















12 komentarze
uwielbiam takie klimaty zwłaszcza wieczorkiem;)
OdpowiedzUsuńZamarzyła mi się taka impreza bo gołym niebem z lemoniadą i zabawą do rana
OdpowiedzUsuńAż się rozmarzyłam:). Jak cudowna odskocznia od "naszego polskiego" grillowania :D
OdpowiedzUsuńUwielbiam takie różne czary-mary z butelkami i słoiczkami. Śliczne kompozycje.
OdpowiedzUsuńZakochałam się w arbuzowych gwiazdkach :)
OdpowiedzUsuńPodobają mi się te wieczorne klimaty :)
OdpowiedzUsuńJakie cudeńka :) I jak tu nie kochać lata, ja rozgwieżdżone wieczory pokochałam podwójnie, po całkiem niedawnej nocy spadających gwiazd :)
OdpowiedzUsuńFantastyczne i inspirujące!!!
OdpowiedzUsuńCudnie! Ja mam taki plan żeby w naszym przyszłym domu urządzać w wakacje przyjęcia w ostatni weekend miesiąca. ;)
OdpowiedzUsuńwspaniałe chwile ogrodowe - oby lato trwało jak najdłużej
OdpowiedzUsuńPięknie, marzy mi się ogród, między innymi dlatego, że bardzo podobają mi się takie "garden party". Nie muszę mieć dużego ogródka, ważne, aby zmieścił się stół z krzesłami i miejsce do zabaw dla dzieci ;)
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia, na pewno mnie zainspirują ale mój ogród wymaga jeszcze mnóstwo pracy
OdpowiedzUsuńwww.puffa.pl