Welcome to our website !

Zdrowo i oszczędnie - drugie życie wody z ziemniaków

By 11:43 , ,

   Chodzi dokładnie o wodę z ugotowanych ziemniaków. Do tej pory odcedzając je, wodę wylewałam do zlewu. Aż ostatnim razem mama podpowiedziała mi co można z nią pożytecznego zrobić.

źródło: www.winiary.pl

   Warzywa są zdrowe, bogate w witaminy i sole mineralne, to fakt, ale dużo z tych cennych składników tracą podczas gotowania. Innymi słowy część witamin i soli zostaje w wodzie, którą zazwyczaj od razu wylewamy. Czyli wylewamy bardzo "zdrową" wodę.

   W obecnych czasach mamy zapewniony stały dostęp do wody, jesteśmy szczęściarzami, ale chyba nie doceniamy tego i masę wody marnujemy. Kiedyś, dawno temu nasze mamy i babcie znały proste sposoby na powtórne użycie wody. Pamiętam jak podczas prania w pralce zbierało się wodę z płukania i w niej robiło się kolejne pranie na przykład ubrań roboczych. Podczas wakacji u babci, która korzysta ze studni, musieliśmy bardzo oszczędnie korzystać z wody. Także kąpiel w wodzie po siostrze czy bracie była normą. Do podlewania kwiatów w domu i ogrodzie używało się wyłącznie deszczówki zbieranej w ogromnych beczkach na podwórku. Naczynia myło się nie pod bieżącą wodą, tylko w misce, a dopiero potem się je płukało pod kranem. To pierwsze sposoby, które przychodzą mi na myśl. Teraz poznałam kolejny, powtórne wykorzystanie wody po gotowaniu ziemniaków.

źródło: www.food-supply.dk

  Ziemniaki, wbrew stereotypom, są niskokaloryczne i lekkostrawne. Zawierają min. potas, żelazo, magnez, wapń, fosfor, wit. A, szereg wit. B, wit. E i K oraz błonnik i skrobię. Podczas gotowania część tych drogocennych składników zostaje w wodzie, którą możemy wykorzystać do:
- podlewania kwiatków - ponoć jeśli wodę mamy przeznaczyć do podlewania to lepiej jej mocno nie solić, aby roślinkom nie zaszkodzić
- robienia sosów i zup - sama wypróbowałam robiąc zupę koperkową. Wyszła gęstsza i bardziej pożywna, nie musiałam jej też wiele doprawiać, bo woda przecież była solona.
- leczenia zastrzałów - palec z zastrzałem moczy się w gorącej wodzie,
- pomaga leczyć kamienie nerkowe - trzeba po prostu regularnie pić taką wodę
- usuwa kamień w czajniku

To tylko kilka przykładów, znacie inne zastosowania? Niekoniecznie z wody z ziemniaków.

Asia

You Might Also Like

48 komentarze

  1. Poważnie usuwa kamień? A ja używałam octu smrodząc w domu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, choć nie potrafię wytłumaczyć jak to działa :) ale my mamy tak twardą wodę, że to ciągłe czyszczenie doprowadzało mnie do szału normalnie, aż kupiliśmy dzbanek filtrujący BRITA i w końcu jest spokój.

      Usuń
    2. Też mam dzbanek (super rzecz) i kłopotu z kamieniem w czajniku raczej nie mam, chyba, że zapomnę na czas wymienić filtr, jak moje dziecię przestawi mi datę ;-) ale octem smrodzę, żeby usuwać kamień z innych powierzchni :-)

      Usuń
    3. Tak sobie pomyślałam, że można by miejsca z kamieniem wyłożyć watą i zalać wodą z ziemniaków, muszę to wypróbować. Octu używam też do czyszczenia pralki z kamienia, po prostu co jakiś czas wlewam całą butelkę i nastawiam pustą pralkę na pranie w wysokiej temperaturze. Wąż z pralki mam włożony do wanny więc dokładnie widzę jak pralka w trakcie takiego prania wypluwa nawet całe plastry kamienia.

      Usuń
    4. Żeby nie smrodzić octem to polecam kwasek cytrynowy zalany gorącą wodą, działa cuda :) A co do wody po ziemniakach to o podlewaniu nią kwiatów słyszałam, ale muszę kiedyś wypróbować jak sprawdza się jako baza do zupy.

      Usuń
    5. Natalia Kruszyńska podpowiedziała, że woda z makaronu też się nada i fajnie zagęści :)

      Usuń
  2. Nie miałam pojęcia o takim zastosowaniu wody po ugotowaniu ziemniaków. Muszę to koniecznie dopisać do mojej listy sposobów na oszczędzanie wody o którym ostatnio pisałam:) Bardzo ciekawe

    OdpowiedzUsuń
  3. wiesz nawet nie wiedzialam że ziemniaki mają takie dobre zastosowanie muszę wypróbować .mama dobra rada.pozdrawiam i zapraszam do siebie www.mojapasjatoty.blospot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie najbardziej zdziwiło to, że ziemniaki mają opinie bardzo kalorycznych i tuczących, a tak na prawdę to wina dodatków z którymi je jemy - tłuste sosy, masło itd., a nie samych ziemniaków.

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Ja też na początku byłam bardzo zdziwiona, ale spróbowałam i dzielę się teraz tę wiedzą z Wami :)

      Usuń
  5. Moja mama, bedac niemowlakiem watlym I chorowitym, byla kapana w wodzie po ziemniakach :-) musze sie tylko dopytac na co konkretnie to mialo dzialac (ale najwidoczniej podzialalo )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czytałam tylko o tym, że takie kąpiele dobrze wpływają na skórę, odparzenia, oparzenia, alergie. Koniecznie spytaj o co chodziło, sama jestem ciekawa :)

      Usuń
  6. Ale teraz podpowiedziałaś. w życiu nie pomyślałabym ile zastosowań ma taka woda ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ktoś mi już podpowiedział, że woda z kiełków też nadaje się do podlewania kwiatów i, że super po niej rosną :)

      Usuń
  7. Witaj, na zastrzały zawsze stosuje, najlepszy i jedyny znany mi sposób! Na sos nie wiedziałam :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam jak pierwszy raz zrobił mi się zastrzał i znajoma kazała mi palec włożyć do wrzątku, nie powiem, bałam się okropnie ;) ale podziałało i teraz też to stosuję.

      Usuń
  8. Bardzo ciekawy wpis. Zawsze bezmyślnie wylewałam wodę tak jak piszesz do zlewu. Dzięki za cenne wskazówki, skorzystam. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne patenty :). Co do podlewania kwiatów to słyszałam, że lubią jeszcze jak woda jest lekko posłodzona :D, ale nie próbowałam. Z tym usuwaniem kamienia to mnie zaciekawiło... Co do sosów to podobnie używamy wody z gotowania makaronu, skrobia, która się w wodzie znajduje po ugotowaniu świetnie "wiąże" i zagęszcza sosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za kolejną dobrą radę, skoro nadaje się do sosów to może i dobra zupa by na niej wyszła :)

      Usuń
  10. normalnie kopara mi opadał :-) Muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Swietne rady! Spróbuję usunąć kamień z czajnika i dam znać, czy się sprawdziło:).

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wiedziałam o właściwościach wody z ziemniaków.
    Ja do usuwania kamienia z czajnika stosuje kwasek cytrynowy, działa bez zarzutu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo fajny sposób, co raz częściej wracamy do sprawdzonych "babcinych" metod :)

      Usuń
  13. Zawsze wylewałam wodę z ziemniaków do zlewu - teraz przestanę!
    Bardzo fajny sposób na kamień w czajniku - koniecznie muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się też nieraz jeszcze zapomnę i wyleję z przyzwyczajenia :)

      Usuń
  14. Ja zawsze wylewałam do zlewu i tyle. Aż spróbuję, szczególnie odkamieniania. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba każdy tak robił, a tu się okazuje, że woda z ziemniaków, makaronu czy ryżu może się jeszcze do czegoś przydać :)

      Usuń
  15. Zupełnie nie miałam pojęcia o takich zastosowaniach wody po ziemniakach, dobrze że tu padłam to przynajmniej czegoś się dowiedziałam i teraz jakoś tą wodę sporzytkuję zamiast po prostu wylewać.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie mialam pojecia o tylu jej wlasciwosciach! Jestem w szoku. Szczegolnie jesli chodzi o kamien.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak i kamienie nerkowe, ja też nie wierzyłam, ale wiele osób potwierdza takie działanie.

      Usuń
  17. Niesamowite. Nie pomyślałabym, że te "zlewki" mogą mieć takie właściwości. A ja od kilku dni idę po ocet i dojść nie mogę. Okazuje się, że nie potrzebuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za to od kilku dni zabieram się za picie octu, ale jabłkowego :)

      Usuń
  18. Genialny wpis! Nie wiedziałam, że woda z ziemniaków ma tyle zastosowań :)
    Zapraszam do siebie: fochzprzytupem.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Usuwa kamień z czajnika - to mnie zaintrygowało. Jutro ziemniaki na obiad, a później wielkie czyszczenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Tyle zastosowań.. jestem w szoku! Do tej pory bezmyślnie wylewałam tą wodę do zlewu. Muszę sobie nad zlewem powiesić kartkę: "Wodę po ziemniakach wylej do czajnika", co by się nie zapomnieć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre! Ja muszę wszystko zapisywać, bo z głowy mi szybko ucieka :)

      Usuń
  21. W życiu nie wpadłabym na pomysł, że można wodę z ziemniaków wykorzystać w ten sposób :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to też nowość. Chciałam zacząć ją pić, na moje problemy z nerkami, ale przeważnie odruchowo ją wylewam... No chyba sobie kartę powieszę nad zlewem ;)

      Usuń